Wokół toru (169): Cieślak zostanie, jeśli dostanie dobry skład

17.10.2021, 10:50

W większości klubów eWinner 1. Ligi znamy już zarys składu na kolejny sezon. Należy pamiętać, że na oficjalne informacje czas przyjdzie dopiero na początku listopada. W najbliższych tygodniach czeka nas kilka bardzo ciekawych dni na rynku transferowym. Tradycyjnie sprawdziliśmy, co wydarzyło się u naszych rywali w ostatnim czasie.

Po wielu latach spędzonych w PGE Ekstralidze Krzysztof Buczkowski postanowił zejść o poziom niżej. W sezonie 2022 będzie zdobywał punkty dla Stelmet Falubazu Zielona Góra. W końcówce minionego sezonu żużlowiec pokazał, że nie zapomniał jak jeździ się na motorze. Wydaje się, że na poziomie eWinner 1. Ligi powinien być pewnym punktem swojego zespołu. - Uważam, że jeśli Buczkowski wyciągnie wnioski z tego sezonu, jakie były powody jego słabszej dyspozycji i nie popełni tych samych błędów w następnym roku, to Falubaz może mieć z niego dużo pociechy. Zielonogórzanie doskonale wiedzieli, co robią. Jeśli zawodnik ustabilizuje wszystko, to moim zdaniem Buczkowski będzie jednym z najlepszych na zapleczu PGE Ekstraligi – skomplementował "Buczka" Jacek Gajewski w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

Początkowo wydawało się, że Vaclav Milik w przyszłym roku nie będzie zdobywał punktów dla Cellfast Wilków Krosno. Czech był łączony z Trans FM Landshut Devils. W jednym z ostatnich wywiadów zawodnik zasugerował, że raczej nigdzie się nie wybiera. - Wszystko, co mogę powiedzieć o Krośnie jest w dobrych barwach. Dobrze mi się tam jeździło, robiłem też przyzwoite wyniki. Wiem, że stać mnie na więcej, bo ten sezon nie był mimo wszystko najlepszy w moim wykonaniu. Jestem zadowolony, że wjechaliśmy z Krosnem do finału. To jest niesamowite, w Ekstralidze też już mi się to zdarzyło.  Jeśli się dogadamy z klubem, a wydaje mi się, że tak się stanie, to liczę, że w przyszłym sezonie dokonamy awansu – powiedział Milik w rozmowie z portalem speedwaynews.pl.

Przed sezonem ROW Rybnik był typowany jako główny faworyt do awansu do PGE Ekstraligi. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. "Rekinom" nie pomogła nawet obecność Marka Cieślaka. Przyszłość trenera na kolejny sezon nie jest jeszcze znana. Krzysztof Mrozek i Cieślak mają do uzgodnienia jeszcze kilka szczegółów. - Umowa trenera jest ważna do końca miesiąca, więc jest czas na dyskusje. Trener mówi, że chce zostać, jak będzie dobry skład, a ja chcę ten skład wspólnie z trenerem zbudować, żeby on mógł zostać. Poza wszystkim tak z trenerami, jak i z zawodnikami jest tak, że jak mnie stać, to biorę, a jak nie, to dziękuję i życzę powodzenia. Niemniej, jak powiedziałem, będziemy rozmawiać o dalszej współpracy – wyjaśnił prezes ROW-u w wywiadzie udzielonym na łamach portalu polskizuzel.pl.

Wiktor Przyjemski z przytupem wszedł do składu Abramczyk Polonii Bydgoszcz. 16 – latek z miejsca stał się czołowym juniorem eWinner 1. Ligi. Nic dziwnego, że wzbudza duże zainteresowanie działaczy klubów z PGE Ekstraligi. Sam zainteresowany póki co nigdzie się nie wybiera. - Na razie staram zachowywać się chłodną głowę. Jestem w Polonii, chciałbym zostać tam jak najdłużej, jest tutaj dobra atmosfera, dobrze dogaduje się z klubem i nie zastanawiałem się nad startami w PGE Ekstralidze ani odejściu z Bydgoszczy – wyjaśnił Przyjemski w wywiadzie z portalem sportowefakty.wp.pl.

Wygranie rozgrywek 2. Ligi przez Landshut Devils to spora niespodzianka. W przyszłym roku ekipa "Diabłów" będzie występowała w bardzo podobnym składzie jak w zakończonym sezonie. Działacze są świadomi swoich możliwości finansowych. - Mieliśmy wiele zapytań od różnych zawodników, ale chcemy pozostać wierni naszemu mottu. Nim jest rozwijanie naszych obecnych żużlowców i nierozpoczynanie finansowej misji samobójczej – powiedział dla speedweek.com Bernhard Muggenthaler, właściciel klubu.

Większość klubów z zaplecza PGE Ekstraligi ma spore problemy z obsadzeniem pozycji juniorskiej. W nieco innej sytuacji są działacze Aforti Startu Gniezno. Młodzieżowcy klubu z pierwszej stolicy Polski w minionym roku czynili ciągłe postępy. Wydaje się, że w sezonie 2022 formacja młodzieżowa powinna być atutem Startu. Nic dziwnego, że działacze nie szukają nowych zawodników U-21. Wyjątkiem będzie sytuacja w której klub opuści któryś z juniorów - Trudno mi w tej chwili odpowiedzieć na to pytanie. Wszystko jest uzależnione od tego, jak zakończymy rozmowy z naszymi juniorami. Oni też są zapraszani na rozmowy do innych klubów, też wzbudzają dość duże zainteresowanie, więc wygląda na to, że wcale nie mieliśmy tak słabych juniorów w porównaniu z innymi klubami. Inni są w gorszej sytuacji, bo albo nie mają młodzieżowców, albo szukają ich na siłę – powiedział Rafael Wojciechowski dla sportowefakty.wp.pl.

 

Autor: Tomasz Werbel

Tabela:

msc drużyna M Pkt +/-
1 Cellfast Wilki Krosno 0 0 0
2 Stelmet Falubaz Zielona Góra 0 0 0
3 ROW Rybnik 0 0 0
4 Zdunek Wybrzeże Gdańsk 0 0 0
5 Abramczyk Polonia Bydgoszcz 0 0 0
6 KŻ Orzeł Łódź 0 0 0
7 Aforti Start Gniezno 0 0 0
8 Trans MF Landshut Devils 0 0 0

Social Media

Nasi Partnerzy

Sponsor Tytularny

Partnerzy Główni

Sponsor Strategiczny Plus