Wokół toru(39): Kto zniechęcał zawodników do podpisywania kontraktów w Rzeszowie?

11.11.2018, 12:00

Sezon żużlowy rozpocznie się dopiero na początku kwietnia, jednak nie oznacza to, że zawodnicy i działacze odpoczywają i wspominają miniony sezon. Wręcz przeciwnie wszyscy pracują na pełnych obrotach. Przygotowaliśmy dla Państwa raport z tego co aktualnie dzieje się u naszych rywali.

Karuzela transferowa rozkręciła się na dobre. Większość klubów przedstawiła już swoje składy na nadchodzący sezon, co można śledzić w naszym raporcie. Najbardziej tajemniczy jest Witold Skrzydlewski, na dzień dzisiejszy wiemy kto pożegna się z Orłem. Lista nowych nazwisk owiana jest tajemnicą. Bez wątpienia największą stratą dla łódzkiego klubu jest odejście Norberta Kościucha. Krajowy lider "Orłów" obrał kierunek ekstraligowy. Wychowanek Unii Leszno zdradził dlaczego zdecydował się otoczenia.-"Zawsze warto mieć ambicje. Chęć rozwoju powoduje, że sportowiec nie stoi w miejscu. W moim przypadku PGE Ekstraliga była kolejnym naturalnym krokiem. Może nie wszyscy wiedzą, ale myślałem o tym już, kiedy przychodziłem do Łodzi. Ubiegły sezon w barwach Orła miał być tylko częścią większego planu." - powiedział w rozmowie z portalem Sportowefakty.wp.pl nowy zawodnik Get Well Toruń. "Fakty są takie, że moja przygoda z Orłem mogłaby być znacznie dłuższa, gdyby to wszystko potoczyło się inaczej. Tak zresztą byliśmy dogadani z prezesem Skrzydlewskim. Po awansie miałem zostać w klubie. Niestety, nic z tego nie wyszło i stanąłem przed dylematem" - dodał popularny "Norbi".

Działacze Car Gwarant Startu Gniezno skompletowali już drużynę. Pomimo słabego sezonu kolejną szansę otrzyma dobrze znany nad morzem Mirosław Jabłoński. Doświadczony żużlowiec nie zamierza nic zmieniać jeśli chodzi o przygotowanie kondycyjne do nowego sezonu. -"Mam sprawdzony schemat od wielu lat. Pogoda jest jak na razie wyśmienita więc korzystam z motocrossu pełną gębą. Jeśli się te warunki nie popsują to cały okres zimowy będę jeździł na crossówce. Jak będą ujemne temperatury, wtedy właśnie ten hokej. Do tego ulubiona joga, basen, bieganie, lekko z siłownią. Jest tego naprawdę dużo. Nie nudzę się. Kondycyjnie zażalenia ostatni raz miałem do siebie w 2007 roku i to był jedyny sezon, kiedy przesadziłem z przygotowaniami i było gorzej. Przez wszystkie lata kariery jeszcze nigdy nie zabrakło mi sił i tak będzie w przyszłym sezonie". - powiedział w rozmowie z oficjalną stroną klubu młodszy z bracii Jabłońskich. Jedyną niewiadomą w ekipie z pierwszej stolicy Polski jest osoba trenera. Przed rokiem był nim Piotr Szymko, działacze klubu nie podjęli jeszcze ostateczniej decyzji czy współpraca będzie kontynuowana. 

Zatrzymanie Kacpra Woryny w Rybniku to jedno z ciekawszych wydarzeń tego okienka transferowego. Kolejne dobre informacje dla kibiców ROWu napływają z Wielkiej Brytanii, gdzie aktualnie przebywa Daniel Bewley. Młody zawodnik podczas spotkania ze sposorami dosiadł już motocykl żużlowy co prawda przy pomocy kul, jednak wiele wskazuje, że Bewley będzie gotowy na start nowego sezonu. - "Jestem z Danem w stałym kontakcie. Od grudnia będzie mógł już trenować z pełnym obciążeniem, a w styczniu jedzie z nami na obóz przygotowawczy do Daugavpils" - powiedział w rozmowie z Przeglądem Sportowym Krzysztof Mrozek.

Karty odkryli także działacze Unii Tarnów. Spadkowicz z PGE Ekstraligi postawił na sprawdzonych zawodników, którzy w przeszłości startowali już z Jaskółką na plastronie. Wyjątkiem jest Daniel Kaczmarek przed którym pierwszy rok w roli seniora. Dwukrotny Mistrz Polski Juniorów mógł zostać w Toruniu jednak nie miał tam gwarancji startów. Wydaje się, że w Tarnowie będzie mu zdecydowanie łatwiej przebić się do meczowego zestawienia. Dobre warunki pogodowe postanowił wykorzystać inny zawodnik z Tarnowa Metusz Cierniak. Utelentowany młodzieżowiec postanowił wziąć udział w zawodach na pit bike'ach. Widać, że Cierniak nie może doczekać się startu nowego sezonu. W swoim debiucie ligowym pokazał, że pomimo młodego wieku ma szansę być czołowym zawodnikiem zaplecza PGE Ekstraligi.

Jak co tydzień bardzo ciekawie jest w Rzeszowie. Beniaminek ogłosił już skład i wydaje się, że będzie w stanie włączyć się do walki o czołowe lokaty w nadchodzącym roku. Prezes Ireneusz Nawrocki zdradził, że miał nieco utrodnione zadanie przy budowaniu składu. -"Powiem tylko tyle, iż jest jeden zawodnik, który dokładał w ostatnich tygodniach wszelkich możliwych starań, aby rozmontować choćby nasz zespół na przyszły sezon. Kontaktował się z zawodnikami i namawiał do tego aby absolutnie nie parafowali umowy ze mną. Gdyby swoją pomysłowość poza torem przekładał na sport, mógłby być dziś o wiele dalej niż jest w swojej żużlowej karierze". - powiedział dla Przeglądu Sportowego prezes "Żurawi".

 

 

 

 

 

 

Autor: Tomasz Werbel

Następny mecz:

26.05.2024, 14:00 / Gdańsk

Tabela:

msc drużyna M Pkt +/-
1 Innpro ROW Rybnik 5 8 +60
2 Cellfast Wilki Krosno 5 8 +20
3 Abramczyk Polonia Bydgoszcz 4 6 +37
4 Arged Malesa Ostrów Wielkopolski 4 4 +4
5 Texom Stal Rzeszów 5 3 +7
6 #OrzechowaOsada PSŻ Poznań Poznań 4 2 -19
7 Energa Wybrzeże Gdańsk 5 1 -49
8 H.Skrzydlewska Orzeł Łódź 4 0 -60

Social Media

Nasi Partnerzy

Sponsor Tytularny

Partnerzy Główni

Sponsor Strategiczny Plus