Mecze dekady (6) Lotos Wybrzeże Gdańsk - Orzeł Łódź 60:30

29.01.2019, 09:14

W ostatnim cyklu z rubryki mecze dekady przypominaliśmy Państwu pierwsze spotkanie barażowe z Włókniarzem Częstochowa, które zakończyło się wiktorią Wybrzeża. Niestety w rewanżu los nie okazał się dla nas równie łaskawy i z kretesem przegraliśmy rewanż, a tym samym w kolejnym sezonie również nasz klub uczestniczył w rozgrywkach na zapleczu najlepszej ligi świata. W dzisiejszym wydaniu na tapetę weźmiemy spotkanie z sezonu 2011, kiedy zmierzyliśmy się z łódzkim Orłem.

Spotkanie z łodzianami było dla naszej drużyny nad wyraz ważne. W pierwszych dwóch potyczkach nasza drużyna musiała przełknąć gorzką pigułkę przegrywając w inauguracyjnym meczu na własnym torze z ekipą Startu Gniezno, a następnie nieznacznie na wyjeździe z drużyną z Grudziądza. Podopieczni Stanisława Chomskiego z pewnością nie takiego początku sezonu oczekiwali, a też i kibice liczyli na znacznie więcej. Zwłaszcza, że zarówno drużyna z Gniezna jak i Grudziądza wydawały się poważnymi kandydatami do awansu do Play Offów w których znaczenie miały bezpośrednie pojedynki z wyżej wymienionymi drużynami. Ku uciesze kibiców jak i włodarzy w zespole zaprezentować mógł się w końcu Darcy Ward, wypożyczony do końca sezonu z Unibaxu Toruń.

Wiele osób było ciekawych dyspozycji Australijczyka. Zwłaszcza, że był to jego pierwszy występ po kontuzji. - Przyjechałem przed meczem, pokręciłem parę kółek. Po kontuzji nie ma ani śladu - powiedział Ward przed meczem. Jak powiedział tak zrobił. Żużlowiec z antypodów zaprezentował się z kapitalnej strony, wprawiając raz po raz w euforię gdańskich fanów speedwaya. Nawet przy przegranych startach szybko rozprawiał się z rywalami, czyniąc to najczęściej już na pierwszym łuku. Radości z postawy Warda nie krył również Stanisław Chomski. - Jestem bardzo zadowolony z Warda. Liczę, że pozostali zawodnicy dostosują się poziomem do niego.

Mecz nie rozpoczął się jednak po myśli gdańskich kibiców. Po dobrym starcie na linii mety najszybciej zameldował się Daniel Jeleniewski, do ostatniej chwili naciskany przez Thomasa Jonassona. Po biegu drugim w meczu mieliśmy już remis. Co prawda gdańszczanie wyskoczyli ze startu na podwójnym prowadzeniu, jednak liczne błędy popełniane przez Damiana Sperza sprawiły, że znalazł się na czwartej pozycji. Ostatecznie udało mu się jednak wyprzedzić Damiana Michalskiego. W biegu trzecim doszło do groźnie wyglądającego upadku. W ferworze walki na pierwszym łuku na tor upadli Dawid Stachyra oraz Jacek Rempała. Do powtórki sędzia zawodów - Krzysztof Meyze, dopuścił obu zainteresowanych. W powtórce już na starcie defekt zanotował Rempała, a para Stachyra - Hlib gładko uporała się z osamotnionym Łukaszem Jankowskim. Po tym wyścigu Wybrzeże wyszło na czteropunktowe prowadzenie (11:7), które jak się później okazało stopniowo powiększali. 

Gonitwy 5-9 to prawdziwa deklasacja Wybrzeża. Tylko w piątym biegu gdańszczan zdołał przedzielić zawodnik Orła. W pozostałych pewnie triumfowali gdańszczanie raz po raz przywożąc podwójną wygraną. Swoim kunsztem jeździeckim popisywał się Darcy Ward, który w parze z Magnusem Zetterstroemem tworzył zaporę nie do przejścia. W biegach 10 i 11 niespodziewanie dźwignęli się goście. Dwa wyścigi wygrane w stosunku 4:2 wlały odrobinę radości w serca łódzkich kibiców, których garstka zjawiła się tego dnia na stadionie przy ulicy Długie Ogrody. To jednak tyle jeśli chodzi o pozytywne aspekty dla łodzian w tym spotkaniu. Końcówka spotkania należała już wyłącznie do gdańskiego Wybrzeża, a przypieczętowała go nasza szwedzka para Jonasson - Zetterstroem pokonując podwójnie w ostatnim wyścigu dnia duet Jeleniewski - Szczepaniak.

Orzeł Łódź: 30

1. Daniel Jeleniewski (3,2,1,1,1*,d) 8+1
2. Piotr Dym (1,0,0,1,0) 2
3. Jacek Rempała (d,d,0,-,0)
4. Łukasz Jankowski (1,-,-,-)
5. Mateusz Szczepaniak (2,1,3,3,2,1) 12
6. Damian Michalski (u,d,0,-)
7. Linus Sundstroem (2,1,1,2,1) 7

Lotos Wybrzeże Gdańsk: 60
9. Thomas H. Jonasson (2,2*,3,3,3) 13+1
10. Renat Gafurov (0,3,2*,d) 5+1
11. Dawid Stachyra (2*,1,0,-) 3+1
12. Paweł Hlib (3,3,2,1,3) 12
13. Magnus Zetterstroem (3,3,2*,2,3) 12+2
14 Damian Sperz (1,1,-,-,0) 2
15. Darcy Ward (3,2*,3,3,2*) 13+2

 

Sędzia: Krzysztof Meyze

Autor: Redakcja

Następny mecz:

29.06.2024, 00:00 / Gdańsk

Tabela:

msc drużyna M Pkt +/-
1 Innpro ROW Rybnik 7 13 +42
2 Cellfast Wilki Krosno 8 11 +26
3 Abramczyk Polonia Bydgoszcz 8 11 +63
4 Arged Malesa Ostrów Wielkopolski 7 10 +28
5 #OrzechowaOsada PSŻ Poznań Poznań 7 7 -26
6 Texom Stal Rzeszów 7 4 -6
7 H.Skrzydlewska Orzeł Łódź 7 4 -46
8 Energa Wybrzeże Gdańsk 7 1 -81

Social Media

Nasi Partnerzy

Sponsor Tytularny

Partnerzy Główni

Sponsor Strategiczny Plus