Prezentujemy wypowiedzi żużlowców Wybrzeża Gdańsk po wygranym 29:25 meczu wyjazdowym 7. rundy Krajowej Ligi Żużlowej z Pronergy Polonią Piła.
Benjamin Basso - 7+1 (3,1*,3): Żużlowcy zawsze obawiają się deszczu. Nigdy nie jest pewne czy zawody się odbędą, ale dobrze, że wystartowaliśmy. Wydaje mi się, że zwłaszcza na początku, warunki torowe były na naszą korzyść. Cieszę się, że wyciągnęliśmy wnioski z poprzednich wyjazdów, gdy nie wchodziliśmy dobrze w mecz i musieliśmy gonić wynik. Dziś jechaliśmy dobrze od początku, co było bardzo istotne. Dobrze, że nasi juniorzy dorzucili podwójne zwycięstwo w swoim wyścigu, bo jak widać w końcowym rozrachunku, przesądziły o naszym zwycięstwie. Jeśli chodzi o mnie, kibice niepotrzebnie martwili się moją nieobecnością w składzie awizowanym. To po prostu były takie taktyczne szachy ze strony sztabu szkoleniowego. Rzeczywiście, byłem poobijany po poprzednim spotkaniu, ale dzięki pomocy specjalistów z centrum REHAB, fizjoterapia szybko postawiła mnie na nogi. Bardzo im dziękuję. Dziękuję też naszym kibicom, którzy w Pile spisali się fantastycznie i wsparli nas bardzo dużą liczbą.
Marcus Birkemose - 3+1 (1*,2,w): Nie jestem typem zawodnika, który przewraca się bez kontaktu z rywalem. W ostatnim moim wyścigu zostałem lekko trącony i sędzia mnie wykluczył. Trudno było mi się z tym pogodzić, ale wygraliśmy mecz i to jest najważniejsze. Myślę, że sędzia podjął słuszną decyzję o przerwaniu meczu, bo w pewnym momencie to już nie był żużel. Opady nie ustawały, a tor nie nadawał się do jazdy. W niedzielę powalczymy z Polonią o kolejne punkty, tym razem w Gdańsku.
Miłosz Wysocki - 3 (3,0): Razem z drużyną zrobiliśmy mi świetny prezent urodzinowy (śmiech). Bardzo się cieszę, że wspólnie z Erykiem Kamińskim wygraliśmy podwójnie wyścig młodzieżowy. Żałuję natomiast drugiego startu. Deszcz trochę pokrzyżował nam plany, nie zrobiliśmy odpowiedniej korekty w sprzęcie. Najważniejsze jest jednak zwycięstwo. Decyzja o zakończeniu meczu była słuszna. Cały czas padało, na torze zrobiło się po prostu błoto. Jazda w takich warunkach nie miałaby żadnego sensu. Gdy wyszliśmy do kibiców pod sektor, trudno było utrzymać się w tym błocie na nogach, a co dopiero na motocyklu.
Autor: Redakcja
| msc | drużyna | M | Pkt | +/- |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Ultrapur Omega Gniezno | 4 | 7 | +34 |
| 2 | Wybrzeże Gdańsk | 4 | 5 | +17 |
| 3 | Trans MF Landshut Devils | 3 | 4 | +18 |
| 4 | OK Kolejarz Opole | 3 | 3 | +11 |
| 5 | SK Lokomotiv Daugavpils | 4 | 3 | -13 |
| 6 | Speedway Kraków | 4 | 2 | -25 |
| 7 | Śląsk Świętochłowice | 4 | 2 | -42 |