Do Tarnowa po zwycięstwo z Unią i pogodą

16.09.2017, 20:03

Czy głównym reżyserem finałowego dwumeczu Nice 1. Ligi Żużlowej będzie deszcz? Tak było w pierwszym spotkaniu w Gdańsku, jak będzie w Tarnowie? Przekonamy się jutro. Początek meczu o godz. 14.30, transmisja w Super Polsacie i Polsacie Sport.

Od kilku dni kibice z Gdańska i Tarnowa dyskutują o możliwości wcześniejszego przełożenia rewanżu na inny termin. Prognozy dla Tarnowa na niedzielę były bardzo niekorzystne, dziś się nieco poprawiły. Włodarze Grupy Azoty Unii Tarnów proponowali przełożenie meczu, ale obecny na miejscu już od godz. 11 komisarz toru zarządził odpowiednie prace torowe mające uodpornić nawierzchnię na opady i podjął decyzję, że zawody odbędą się w planowym terminie.

Trener Mirosław Kowalik w stosunku do pierwszego meczu był zmuszony do dokonania jednej zmiany w awizowanym składzie. Miejsce kontuzjowanego Oskara Fajfera zajął Hubert Łęgowik. Czy Zdunek Wybrzeże faktycznie stanie do walki właśnie w takim zestawieniu dowiemy się jutro. Pozostali zawodnicy w ostatnich tygodniach prezentują wysoką formę i aż palą się do jazdy. Pierwszy mecz w Gdańsku pokazał również, że nie straszna im jazda na trudnym torze, co może mieć jutro spore znaczenie. Troy Batchelor dwa wyścigi kończył bez gogli, a Anders Thomsen nic sobie nie robił z bardzo śliskiej nawierzchni na wirażu i przeprowadzał efektowne ataki do jakich nas wcześniej przyzwyczaił.

Gdańszczanie w pierwszym meczu wypracowali ośmiopunktową zaliczkę. Wszyscy sympatycy Wybrzeża od ostatniej niedzieli zadają sobie jedno pytanie: czy taka zaliczka wystarczy? Patrząc na wynik meczu Zdunek Wybrzeża w Tarnowie w rundzie zasadniczej (53:37 dla gospodarzy), jak i na większość pozostałych spotkań tarnowian przed własną publicznością, można skazywać nasz zespół na niepowodzenie. Nadzieję dają wyniki Orła Łódź. Obu tegorocznym wizytom łodzian w Tarnowie towarzyszyły solidne opady deszczu wybijające gospodarzom atut własnego toru. Efekt? Porażki gości różnicą siedmiu i ośmiu punktów.

Paweł Baran, trener Grupy Azoty Unii nie zdecydował się na dokonanie zmian w składzie po pierwszym meczu. Kolejną szansę dostanie Peter Ljung, który całkowicie zawiódł w Gdańsku. Szwed to jednak wciąż bardzo pewny punkt zespołu – w całym sezonie legitymuje się średnią biegową ponad 2 pkt. Taką biegopunktówkę wykręcili praktycznie wszyscy tarnowscy seniorzy. Minimalnie pod kreską jest tylko Artur Czaja. To wszystko pokazuje jak trudne zadanie czeka jutro naszych żużlowców. Zdunek Wybrzeże posiada swoje atuty i jesteśmy przekonani, że mecz będzie trzymał w napięciu do samego końca, a jednostronne widowisko jakiego byliśmy świadkami w rundzie zasadniczej się nie powtórzy. Oby ze szczęśliwym dla Gdańska finałem!

Awizowane składy:

Zdunek Wybrzeże Gdańsk
1. Anders Thomsen
2. Hubert Łęgowik
3. Troy Batchelor
4. Mikkel Bech
5. Kacper Gomólski
6. Dominik Kossakowski
7.

Grupa Azoty Unia Tarnów
9. Peter Ljung
10. Jakub Jamróg
11. Artur Czaja
12. Artur Mroczka
13. Kenneth Bjerre
14.
15. Patryk Rolnicki

 

Autor: Redakcja

Następny mecz:

04.07.2022, 18:00 / Gniezno

Tabela:

msc drużyna M Pkt +/-
1 Abramczyk Polonia Bydgoszcz 11 21 +61
2 Stelmet Falubaz Zielona Góra 11 18 +104
3 Trans MF Landshut Devils 10 12 -5
4 Cellfast Wilki Krosno 9 11 +37
5 KŻ Orzeł Łódź 11 10 -38
6 Zdunek Wybrzeże Gdańsk 10 10 -18
7 Aforti Start Gniezno 10 7 -95
8 ROW Rybnik 10 6 -46

Social Media

Nasi Partnerzy

Sponsor Tytularny

Partnerzy Główni

Sponsor Strategiczny Plus